 |
 |
Przesunięty przez: sQra 2008-08-10, 14:53 |
Zimny płomień |
| Autor |
Wiadomość |
Gianna

Wiek: 20 Dołączyła: 10 Lis 2005 Posty: 1741
|
Wysłany: 2008-01-25, 16:10 Zimny płomień
|
|
|
Wydawnictwo: Świat Książki
Cena: 31 zł
Liczba stron: 240
W sprzedaży od: 5 lutego
Zbiór opowiadań w większości polskich prapremier - jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, który w 1970 roku popełnił harakiri. Japoński autor po mistrzowsku pisze o ludziach, którzy nagle stają w obliczu spraw najważniejszych: miłości i śmierci. Tak jest w przypadku zakochanego aktora, który pomylił sceniczne emocje z prawdziwymi, Wielkiego Kapłana, nagle rozpalonego uczuciem do Cesarskiej Nałożnicy, czy rodziców, próbujących dojść do siebie po tragicznej stracie dzieci. Na koniec zaskoczenie: humorystyczna historia przyjaciółek, które poróżniła zagubiona perła...
Merlin |
|
|
|
 |
Reklama
|
|
 |
stephendedalus
Książkowy fascynat infinite jester

Wiek: 28 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 1207
|
Wysłany: 2008-08-10, 14:06
|
|
|
Można by temat przenieść, bo to akurat nie jest powieść, ale mniejsza o to. Chciałem zareklamować tą książkę. Już prawie ją kończę i nie mogę się powstrzymać, by o niej nie napisać, bo jest bardzo dobra.
Na początek powiem, że językowo nie powala, dlatego wielbiciele Joyce'a czy Nabokova będą kręcić z powątpiewaniem głowami, choć może to kwestia dostrojenia ucha. Może trochę przypomina prozę Dostojewskiego, ale jest znacznie lepsza. Autor pisze bardzo oszczędnym, choć nie pozbawionym środków poetyckich, językiem. Pisze chłodno i z lekkim dystansem, ale wywołuje ogromne emocje. Być może odpowiada za to bagaż tradycji i kultury japońskiej, który ujawnia się w szczególny sposób przy podejmowaniu dosyć uniwersalnych tematów, takich jak miłość śmierć, miłość homoseksualna, miłość rodzicielska, miłość pomiędzy mężem i żoną (to ostatnie w szczególności).
Niektóre opowiadania ponadto ocierają się o coś, co nawet trudno nazwać, a co ujawnia się w relacjach międzyludzkich, w tym, jak ludzie nawzajem o sobie myślą i jak się traktują (mam na myśli m.in. opowiadanie Przejść przez wszystkie mosty) i to w sytuacjach dalekich od tzw. granicznych.
Najlepszym opowiadaniem w tym zbiorze wydaje mi się Umiłowanie ojczyzny. Opowiada ono o młodym i szczęścliwym małżeństwie, które popełnia samobójstwo, aby uniknąć hańby (niezawinionej), która grozi mężczyźnie. Owa hańba, która mu grozi jest rezultatem rewolucji, jaka ma miejsce w kraju i kilku innych okoliczności z nią związanych. W każdym razie polityka jest tu na drugim planie, wiemy o niej tylko tyle ile musimy, zaś całą uwagę poświęca autor jednemu popołudniu, kiedy mężczyzna - pułkownik - wraca do domu po tym jak owe wydarzenia nastąpiły i oznajmia żonie, że popełni seppuku. Ona oczywiście, oddana mu całkowicie, natychmiast wyraża życzenie, by umrzeć razem z nim. Otrzymujemy detaliczny opis wszystkich czynności, które oboje wykonują przed śmiercią, jak jedzą posiłek, biorą kąpiel, kochają się i ostatecznie popełniają samobójstwo. Czytając to opowiadanie trwałem w permanentnym szoku, po prostu mistrzostwo. Nie czytałem dotąd niczego, co by mnie w równym stopniu poruszyło.
| Cytat: | | Reiko wzięła do ręki wiewiórkę i w zamyśleniu utkwiła w niej wzrok. Myślami była jednak daleko od dziecinnych wspomnień. Oczami duszy widziała wielką, świętą jak słońce Sprawę, którą ucieleśniał dla niej jej mąż. Z ochotą da się unieść ku zagładzie rydwanowi oślepiającego słońca, lecz teraz, przez kilka chwil samotności, nie mogła odmówić sobie niewinnej igraszki i czule smakowała swoje przywiązanie do miłych drobiazgów. Prawdę mówiąc, czasy, kiedy prawdziwie kochała te przedmioty, należały do odległej przeszłości. Dziś kochała ledwie wspomnienia swoich dawnych miłości, a serce wypełniały jej uczucia gwałtowniejsze, szczęście stokroć bardziej szalone... Ani razu nie zdarzyło się Reiko, nawet w myślach, nazwać słowem „rozkosz” wszystkich tych chwil szczęśliwych, które każdego dnia i każdej nocy wstrząsały jej ciało dreszczem ekstazy. W lutowym chłodzie lodowaty dotyk porcelanowej wiewiórki mroził piękne palce Reiko, ale nawet teraz, na wspomnienie sięgających po nią mocnych ramion porucznika, czuła, jak jej ciało, pod starannie założonym jedwabnym kimonem, zalewa gorąca fala zdolna roztopić śnieg. |
Cytat z pochodzi właśnie z Umiłowania ojczyzny.
W ostatnim zdaniu z tego akapitu po prostu się zakochałem. Zatrzymałem się przy nim i czytałem chyba z dziesięć razy. |
|
|
|
 |
|
|
Suknie Slubne
|
|
|