Przesunięty przez: sQra 2008-08-08, 10:06 |
Jak to wymówić? |
| Autor |
Wiadomość |
Ka.
Stały czytelnik

Wiek: 21 Dołączyła: 09 Lip 2007 Posty: 293 Skąd: Puławy / Lublin
|
Wysłany: 2008-07-22, 20:25
|
|
|
| Procella napisał/a: |
Mam wrażenie, że wymawia się tak, jak gdyby nie było odmienione (ale pisac trzeba odmienione). Nie jestem jednak na 100% pewna. |
Z tego, co podaje sjp.pwn.pl, można odmieniać nazwisko, ale nie trzeba, prawidłowe są obie formy:
| Kod: | | Dumas: Aleksander (a. Alexandre) Dumas, Aleksandra Dumasa (a. Dumas), Aleksandrze Dumasie (a. Dumas); Dumasowie, Dumasów |
Z tym, że jeżeli już odmieniamy, to czytamy:
(na przykładzie Alberta Camus)
M. Camus [kami]
D. Camusa [kamisa]
C. Camusowi [kamisowi]
B. Camusa
N. Camusem [kamisem]
Msc. Camusie [kamisie] (???)
Jednak preferuje nie odmieniać. Nie dość, że problem, to jeszcze brzmi dziwacznie ;] |
|
|
|
 |
Reklama
|
|
 |
kamrol19
Czytelnik
Wiek: 19 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 198 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2008-07-22, 20:46
|
|
|
Taki nasz język polski zagmatwany |
|
|
|
 |
Truskaweczka
Pochłaniacz książek Mamusia Muminka

Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sty 2008 Posty: 721 Skąd: Egdon
|
Wysłany: 2008-07-23, 18:47
|
|
|
| cossynieur napisał/a: | | Nazwisko Dumas - wiem, że w mianowniku to "dima" (mniej więcej), ale jak to się wymawia w dopełniaczu? Np. "powieść Aleksandra Dumasa". Tak, jak się pisze? |
Düma - według mnie, tak sie powinno mówić. Tak samo jak Kamü
Ha-end-em, czyli Haendem.
A aktor, rzeczywiście - szia le bof, inaczej nie umiem. |
|
|
|
 |
Cailleach
Wielki miłośnik literatury

Wiek: 27 Dołączyła: 27 Sty 2007 Posty: 1189 Skąd: Kraków/Rybnik
|
Wysłany: 2008-07-23, 21:43
|
|
|
Jakie Ha end em? To jak spolszczać to ha i em.
Ejcz end em - jak już. |
|
|
|
 |
Truskaweczka
Pochłaniacz książek Mamusia Muminka

Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sty 2008 Posty: 721 Skąd: Egdon
|
Wysłany: 2008-07-24, 10:25
|
|
|
sorry, po prstu ja i moje koleżanki tak mówimy |
|
|
|
 |
akira
Książkowy fascynat

Wiek: 23 Dołączyła: 09 Sty 2007 Posty: 1208 Skąd: Wrrr...
|
Wysłany: 2008-07-24, 11:53
|
|
|
Bo tak się mówi. To takie powszechne. Ale niepoprawne. I co ktoś zna ten szwedzki żeby powiedzieć jak to się ze szwedzkiego mówi? |
|
|
|
 |
Martyna=*
Stały czytelnik

Wiek: 16 Dołączyła: 24 Cze 2008 Posty: 217 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: 2008-07-24, 14:18
|
|
|
| Truskaweczka napisał/a: | sorry, po prstu ja i moje koleżanki tak mówimy |
Wiesz, wiele osób tak mówi. Ja też od niedawna. Kiedyś innych poprawiałam, a teraz sama tak mówię. |
|
|
|
 |
kamrol19
Czytelnik
Wiek: 19 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 198 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2008-07-24, 15:03
|
|
|
Ale nie powinno się tak mówić To samo by było z czytaniem po polsku takich nazw, jak Microsoft, Madeleine, James, czy nawet OK |
|
|
|
 |
Ka.
Stały czytelnik

Wiek: 21 Dołączyła: 09 Lip 2007 Posty: 293 Skąd: Puławy / Lublin
|
Wysłany: 2008-07-24, 16:34
|
|
|
| kamrol19 napisał/a: | | To samo by było z czytaniem po polsku takich nazw, jak Microsoft |
Moi znajomi bardzo często mówią "Mikrosoft" ;] Albo "o-ky".
Myślę, że się czepiacie |
|
|
|
 |
hiacynt
Wielki miłośnik literatury wrześniowy kwiat

Wiek: 20 Dołączyła: 25 Kwi 2008 Posty: 1183 Skąd: kardio inwazyjna
|
Wysłany: 2008-07-24, 16:42
|
|
|
W końcu jesteśmy Polakami i mamy prawo spolszczać cudze nazwy. Jeśli już mamy pożerać angielskie zwroty i wyrazy, jak bulimiczki kremowe babeczki w napadach głodu, to może warto chociaż dodać tam pewniej słowiańskiej nuty I nie jest to nasza maniera, we Francji na przykład też tak robią. Zresztą, te ejdż end em też jest nieprawidłowe, skoro firma jest szwedzka, ale tego już nikt się nie czepia. |
|
|
|
 |
Cailleach
Wielki miłośnik literatury

Wiek: 27 Dołączyła: 27 Sty 2007 Posty: 1189 Skąd: Kraków/Rybnik
|
Wysłany: 2008-07-24, 23:44
|
|
|
Ale w szwedzkim nie ma znaku & -> co wskazuje na nazwę wymawianą z angielska.
Jak spolszczamy to może piza zamiast pica albo coca cola zamiast coka cola.
Mnie cholera bierze jak ktoś mówi skejp zamiast skajp (skype). |
|
|
|
 |
fiszila
Wielbiciel słowa pisanego Binky
Wiek: 16 Dołączyła: 31 Mar 2008 Posty: 563
|
Wysłany: 2008-07-25, 09:11
|
|
|
A ja lubię sobie spolszczać. Jak jest 'fuck' , to patrzcie, jak fajnie brzmi to z wymową polską. Mam problem z Płytkami Coldplay'a (i właśnie też nie wiem za bardzo, jak to się odmienia). Na przykład, jak wymówić Parachutes albo X&Y? |
|
|
|
 |
Ka.
Stały czytelnik

Wiek: 21 Dołączyła: 09 Lip 2007 Posty: 293 Skąd: Puławy / Lublin
|
Wysłany: 2008-07-25, 11:19
|
|
|
fiszila,
Paraszuts.
Eks end łaj. Eksenłaj.
*
Jestem za spolszczaniem nazw, ale bez przesady - nie wszystkich. Jak już się coś przyjęło, to po co na chama zmieniać? Jak mamy koka kolę to zostawmy ją w spokoju.
| Cailleach napisał/a: | | piza zamiast pica |
A co to jest "pica"? Chodzi ci o pizzę? W moich stronach czyta się "picca", z "picą" przez jedno "c" się nigdy nie spotkałam Brzmi tak... wulgarnie |
|
|
|
 |
fiszila
Wielbiciel słowa pisanego Binky
Wiek: 16 Dołączyła: 31 Mar 2008 Posty: 563
|
Wysłany: 2008-07-25, 12:19
|
|
|
Ka., dzięki |
|
|
|
 |
Karolajna13
Bywalec bibliotek

Wiek: 16 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 307
|
Wysłany: 2008-07-25, 14:16
|
|
|
A ja powrócę do H&M.
Różne wersje:
- Ha end Em ( polsko-ang. )
- Ha i eM ( bardzo, bardzo spolszczone )
- Dżi end eM ( po angielsku )
Moja mam była dość niedawno jak miało nastąpić zamknięcie sklepu, to usłyszała: "klienci skelpu Ha eM ( ... )". Może się przesłyszała...
Ale jeśli nie, to kolejna wersja:
- Ha eM |
| Ostatnio zmieniony przez Karolajna13 2008-07-25, 14:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|