Badź piękna tego dnia. Suknie Ślubne dla Ciebie na ten wyjątkowy dzień
Przesunięty przez: wredna 2007-04-23, 17:28 |
Carlos Ruiz Zafon |
| Autor |
Wiadomość |
Jaśmina
Stały czytelnik
Wiek: 16 Dołączyła: 14 Cze 2009 Posty: 227
|
Wysłany: 2009-11-16, 16:13
|
|
|
| Och ja na pewno przeczytam "Marinę". Tylko muszę ją najpierw kupić. |
|
|
|
 |
Reklama
|
|
 |
Isgenaroth
Pochłaniacz książek

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 705
|
Wysłany: 2009-11-16, 16:15
|
|
|
| Ja swój egzemplarz mariny już też mam. |
|
|
|
 |
dimitri
Nowicjusz
Dołączył: 13 Sie 2009 Posty: 23
|
Wysłany: 2009-11-20, 13:36
|
|
|
| Marina to nie jest najnowsza książka Zafona, napisał ją przed CIENIEM WIATRU |
|
|
|
 |
magicOne
Nowicjusz
Dołączył: 21 Lis 2009 Posty: 25
|
Wysłany: 2009-11-21, 04:42
|
|
|
"Marina" zostala napisana jakies 10 lat temu. Na wstepie autor pisze, ze jest to jego ulubiona ksiazka, ktora wyszla spod jego piora. Pisze tez, ze to jednoczesnie ostatnia mlodziezowa ksiazka, ktora napisal.
Przeczytalem ja w dwa dni, a wlasciwie w dwie noce, bo rownie dobrze moglbym to zrobic w jeden dzien, ale wyjatkowy klimat, ktory przyprawial o dreszcze, a takze styl pisania, niezwykle charakterystyczny dla autora, sprawilo, ze wolalem czytac ja tylko noca, wtedy byla ku temu najlepsza atmosfera oraz niewatplwiie wtedy moglem sie nia bardziej delektowac.
Mi osobiscie sie bardzo ta opowiesc podobala. Byla zarowno podobna, jak i inna w stosunku do "Cienia wiatru" i "Gry aniola". Bardziej przypominala thriller, ale nie taki w typowym znaczeniu tego slowa. Autor tradycyjnie juz niejako, wprowadza do swojej opowiesci wiele magii i uroku. A pod sam koniec sie naprawde wzruszylem. Ale nie bede zdradzal konca, sami najlepiej sie przekonajcie.
Kazdy lubi cos innego, ale ja uwielbiam sposob w jaki pisze Zafon i to w jaki tworzy niezwykle i niebanalne postacie. I przez to bede kupywal kazda jego ksiazke w ciemno |
|
|
|
 |
Isgenaroth
Pochłaniacz książek

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 705
|
Wysłany: 2009-11-21, 10:00
|
|
|
Po lekturze Cienia wiatru zabierałem się za Grę anioła z wielkimi nadziejami. Po przeczytaniu tej pozycji mogę stwierdzić, że nadzieje te nie zostały zawiedzione. Gra anioła jest troszkę inna od Cienia wiatru. Wątek nadprzyrodzony, w moim przekonaniu dodaje książce dreszczyku. Nie będę rozpisywał się na temat fabuły, bo każdemu, kto czytał jest znana a ten który chce przeczytać, lepiej zapozna się z nią sam.
Jeszcze w trakcie czytania tej powieści, ukazała się Marina, którą nabyłem bez żadnego zastanowienia. Dwie powieści Zafona, które już przeczytałem były dla mnie wspaniałą rekomendacją. Zachęcam wszystkich do przeczytania Gry anioła. Ona może jest troszkę słabsza od poprzedniczki ale zawiera też sporą dawkę magii, miłości. Zaprowadzi nas także, co dla mnie ważne, do Cmentarza Zapomnianych Książek.
Wiele osób, które przeczytały już Grę anioła, uważa jej zakończenie za złe. Każdy oczekiwałby innego. Mnie się podobało i myślę, że autor w tym przypadku wiedział co robi. |
|
|
|
 |
magicOne
Nowicjusz
Dołączył: 21 Lis 2009 Posty: 25
|
Wysłany: 2009-11-21, 19:12
|
|
|
Wedlug mnie "Cien wiatru" powinno sie podsuwac mlodym osobom, zeby ich zachecic do czytania. Bo wiele osob nie lubi czytac, bo nie natrafilo na odpowiednia ksiazke. A nie chce mi sie wierzyc, ze mlody czlowiek po przeczytaniu tej powiesci, nie zostanie zauroczony magia ksiazek. W niej znajduje sie wlasciwie wszystko. Jest tajemnica, dreszcz, milosc, przygoda, sensacja.. Kazdy w niej znajdzie cos dla siebie.
Co do Gry Aniola, to bez watpienia to juz inna powiesc. Bardziej ukierunkowana na thriller. No i poza tym nie ma az tak bardzo wyrazistych i pozytywnych bohaterow jak Daniel i Julian. Ani David, ani Isabela poza momentami przeblyskow, nie wzbudzaja takich emocji. Cristina i Pedro Vidal tez zreszta nie. Ale i tak przyjemnie sie czytalo
"Marina" rowniez zrobila na mnie pozytywne wrazenie. Przede wszystkim dzieki tej umiejetnosci tworzenia niesamowitej atmosfery wokol historii. No i znow spotykamy bohaterow, ktorzy wzbudzaja niezwykla sympatie. Bo na pewno nie mozna nie lubic Oskara, Mariny, czy Germana. To sa bohaterowie bezwglednie dobrzy, bez zadnej skazy. A i dzieki motywie Frankensteina, cala historia jest ciekawa |
|
|
|
 |
Isgenaroth
Pochłaniacz książek

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 705
|
Wysłany: 2009-11-25, 18:18
|
|
|
Kiedy czytamy na początku, że to co trzymamy w ręku, jest ulubionym dziełem pisarza i na dokładkę czytaliśmy wcześniej Cień wiatru, szykujemy się na lekturę, która porwie, oczaruje i nie pozwoli o sobie zapomnieć. Czy taka jest Marina Carlosa Ruiza Zafona?
Powieść ta powstała w okresie, kiedy Zafon, tworzył jeszcze dla młodzieży. Jest to odczuwalne w trakcie czytania. Książka jest jakby mniej dorosła, w porównaniu do tych wydanych później. Język, jakim jest napisana jest prosty, co pozwala na łatwe i szybkie pochłonięcie lektury, w czasie, której poznamy historie Óscara i tytułowej Mariny. Będziemy mieli ponownie okazję, przemierzać uliczki Barcelony drugiej połowy dwudziestego wieku. Historia szybko wciąga, bohaterowie są wyraziści i szybko się do nich przywiązujemy. Fabuła stworzona przez autora, pozwala nam na powrót do czasów swojego dzieciństwa i przypomnienie przygód z tamtego okresu. To miłe. Z drugiej jednak strony książka pokazuje ogromne cierpienie i przypomina o tym, co nas czeka, o tym, co nieuniknione.
Dla mnie jest tylko jeden problem, czytałem tę książkę po Cieniu wiatru. A od Cienia wiatru, nie ma nic lepszego. Pomimo tego polecam przeczytanie tej książki. Bo ona jest bardzo mądra. Mądra jak nastolatki, które są jej bohaterami. |
|
|
|
 |
Błazen
Nowicjusz

Dołączył: 10 Gru 2009 Posty: 21
|
Wysłany: 2009-12-10, 21:49
|
|
|
"Cień wiatru" dla ogółu może być czymś w rodzaju "S@motności w sieci" dla kobiet. Można powiedzieć, że ma wszystko, co książka mieć powinna - wyrazistych bohaterów, zwroty akcji, uczucia nie do końca banalne.
Książka jest napisana mądrze i widać, że mimo urokliwej kiczowatości (to trochę za mocne słowo, ale chwilowo musi wystarczyć) autor sprawił się znakomicie.
Mnie rozczarowało zakończenie. |
|
|
|
 |
Isgenaroth
Pochłaniacz książek

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 705
|
Wysłany: 2009-12-11, 19:49
|
|
|
| Błazen napisał/a: | | i widać, że mimo urokliwej kiczowatości (to trochę za mocne słowo, ale chwilowo musi wystarczyć) autor sprawił się znakomicie. |
Ja tam się obrażam w imieniu Zafona za tę kiczowatość. |
|
|
|
 |
Beatriz
Czytelnik

Wiek: 22 Dołączyła: 19 Lip 2009 Posty: 182
|
Wysłany: 2009-12-16, 20:28
|
|
|
| Mnie się "Marina" bardzo podobała. Ma prawie wszystko, co lubię w książkach, a na końcu autentycznie się wzruszyłam... Lepsza od "Gry anioła", zdecydowanie. |
|
|
|
 |
agatuniowo
Nowicjusz
Dołączył: 14 Wrz 2009 Posty: 17
|
Wysłany: 2009-12-21, 10:20
|
|
|
Ksiazka jest bardzo dobrze napisana. Podobala mi sie postac Fermina, ktory zawsze cos madrego wyglosil Nie wciagnela mnie odrazu, trzeba bylo na to troche poczekac, ale bylo warto. Bedzie moja jedna z ulubionych ksiazek Polecam. |
|
|
|
 |
Grendel
Zaglądacz

Wiek: 19 Dołączyła: 22 Gru 2009 Posty: 53 Skąd: Agl. śląska
|
Wysłany: 2009-12-22, 19:26
|
|
|
| Moje uczucia co do książek Zafona były na początku ambiwalentne. Na ogół nie lubię powieści tak natarczywie grających na emocjach, chociaż to uczucie "jeszcze do końca rozdziału i pójdę spać" ma swój urok. Ale w trakcie atmosfera opisywanego miasta, uniwersalność większości postaci i lekko podana historia wciągają niesamowicie. Może Zafon nie pisze wyrafinowanych dzieł sztuki, ale bardzo ładne te jego książeczki. |
|
|
|
 |
missblige
Nowicjusz
Dołączył: 24 Cze 2008 Posty: 27
|
Wysłany: 2009-12-23, 18:51
|
|
|
| Ja natomiast zauważam artyzm w powieściach Zafona. Póki co jestem po lekturze genialnego Cienia Wiatru i prawie równie dobrej Gry Anioła. Na święta mam obiecaną Marinę. Już nie mogę się doczekać. Obie książki pochłonęłam w góra trzy dnia. Ah ta Barcelona. |
|
|
|
 |
Grendel
Zaglądacz

Wiek: 19 Dołączyła: 22 Gru 2009 Posty: 53 Skąd: Agl. śląska
|
Wysłany: 2009-12-26, 20:55
|
|
|
| missblige, tak - Barcelona zaiste jest-li najcudowniejszym miastem świata. |
|
|
|
 |
Invissible
Nowicjusz

Dołączył: 08 Gru 2009 Posty: 28 Skąd: z Księżyca
|
Wysłany: 2009-12-27, 10:57
|
|
|
Cień wiatru podobał mi się niesamowicie. Zakochałam się przez to w książkach Zafona i pochłonęłam jeszcze Grę Anioła, choć ta podobała mi się mniej. Marinę mama dostała na gwiazdkę, więc wkrótce też się przeczyta. Natomiast potem planuję znaleźć coś mniej znanego, żeby porównać. |
|
|
|
 |
|
|
|
|
|