Przesunięty przez: wredna 2007-09-30, 21:53 |
William Shakespeare |
| Autor |
Wiadomość |
stephendedalus
Książkowy fascynat infinite jester

Wiek: 28 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 1207
|
Wysłany: 2008-12-17, 21:45
|
|
|
Wydaje mi się, że nie chodzi o żadne konkretne dzieło, tylko o to, żeby ładnie sparafrazować zwrot "sytuacja o niemal zerowym prawdopodobieństwie" - ale faktycznie był tam Szekspir, nikt inny.
Nie wiem gdzie to mogłem przeczytać, u Eco może? Ale mógłbym przysiąc, że kilka razy się już z tym powiedzeniem zetknąłem. |
|
|
|
 |
Reklama
|
|
 |
sQra
cinnamon girl


Wiek: 26 Dołączyła: 18 Lip 2006 Posty: 1627 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2008-12-17, 21:48
|
|
|
| stephendedalus napisał/a: | | Wydaje mi się, że nie chodzi o żadne konkretne dzieło | Ja spotkałam się z tym, że małpki mogą napisać wszystkie dzieła Szekspira. |
|
|
|
 |
aszesze
Nowicjusz
Dołączyła: 13 Gru 2008 Posty: 21
|
Wysłany: 2008-12-17, 22:03
|
|
|
| stephendedalus napisał/a: | | Wydaje mi się, że nie chodzi o żadne konkretne dzieło, tylko o to, żeby ładnie sparafrazować zwrot "sytuacja o niemal zerowym prawdopodobieństwie" - ale faktycznie był tam Szekspir, nikt inny. |
chodzi o to, ze te sonety byłyby większym nieprawdopodobieństwem... dlatego ciekawa jestem, jak to było puszczone w obieg. bo widzisz, od biedy małpy też mają swoje hierarchie i walki o władzę, dlatego jakimś mistycznym sposobem mogłaby ta małpka przedstawic swoje własne dzieje:--) |
|
|
|
 |
cossynieur
Oczarowany poezją i prozą

Wiek: 21 Dołączył: 12 Lut 2007 Posty: 427 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-12-17, 23:08
|
|
|
Ja słyszałem wersję z Hamletem (prawdopodobieństwo, że małpa waląca niekontrolowanie w klawisze, napisze "Hamleta" dąży do zera), gdzieś na matematyce chyba.
Notabene, dlaczego właśnie Szekspir? Jakby tam wstawił np. "Iliadę", prawdopodobieństwo spadłoby jeszcze niżej ;> |
|
|
|
 |
stephendedalus
Książkowy fascynat infinite jester

Wiek: 28 Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 1207
|
Wysłany: 2009-02-24, 23:16
|
|
|
| aszesze, właśnie sobie przeglądam O literaturze Umberta Eco i on tam w eseju o Borgesie pisze, że to właśnie u niego (tzn. Borgesa, nie pisze jednak, w jakim utworze) pojawia się małpa, która wali na oślep w klawiaturę i udaje jej się napisać, uwaga - Boską komedię! Tak więc, jeśli Eco się nie myli, Szekspir nie miał pierwotnie z tym przykładem nic wspólnego. |
|
|
|
 |
Remek
Pochłaniacz książek

Wiek: 18 Dołączył: 23 Sie 2007 Posty: 729
|
Wysłany: 2009-03-08, 22:30
|
|
|
Dzisiaj przeczytałem ,,Sen nocy letniej" i jest to chyba mój nowy ulubiony utwór Szekspira świetny klimat, język i jak zwykle piękne tłumaczenie pana Barańczaka |
|
|
|
 |
quadrifolium
Milczek
Dołączył: 06 Cze 2009 Posty: 4
|
Wysłany: 2009-06-06, 14:28
|
|
|
Dla wszystkich tych, którzy lubią wstrząsnąć czasem włócznią, dla tych co czasem ją biorą ze sobą, bądź idą z nią cały czas, a szczególnie dla tych co dopiero zamierzają.
Dzieła Wszystkie tłum. Macieja Słomczyńskiego za 99zł (allegro) |
|
|
|
 |
mati93
Stały czytelnik

Wiek: 17 Dołączył: 11 Lip 2008 Posty: 272 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-06-09, 21:03
|
|
|
| Jeden z moich ulubionych poetów, słodycz i gorycz zarazem. Uwielbiam jego twórczość. |
|
|
|
 |
sara9571
Nowicjusz
Wiek: 14 Dołączyła: 14 Kwi 2009 Posty: 27 Skąd: Z Polski
|
Wysłany: 2009-07-16, 12:01
|
|
|
| Mam bardzo duży szacunek dla pana Williama Shakespeare za romea i julię bardzo mi sie podobała ta książka jest on bardzo wciągająca jak dla mnie mam zamiar przeczytac ja jeszcze raz . Jak dlamnie jest SUPER !! |
|
|
|
 |
Valance
Zaglądacz

Wiek: 15 Dołączyła: 10 Kwi 2009 Posty: 86 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2009-07-16, 16:55
|
|
|
| sara9571 napisał/a: | | Mam bardzo duży szacunek dla pana Williama Shakespeare za romea i julię bardzo mi sie podobała ta książka jest on bardzo wciągająca jak dla mnie mam zamiar przeczytac ja jeszcze raz . Jak dlamnie jest SUPER !! |
Nie tylko dla Ciebie . Mnie William Shakespeare również urzekł pisząc Romea i Julię, dzięki którym zyskał sławę. |
|
|
|
 |
Mary Jules
Stały czytelnik
Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 217
|
Wysłany: 2009-07-16, 22:51
|
|
|
Bo ja wiem. Romea i Julię czytałam kilka razy, ale dość dawno, kiedy srel jeszcze byłam. Może dlatego mi się nie podobała.
Podobał mi się Hamlet.
Teorie dotyczące W. Shakespeare'a właściwie mają swoje uzasadnienie w tym dziele. Splecione w nim są dwa zupełnie różne style pisarskie. Czytając, ma się wrażenie, że utwór pisały dwie różne osoby.
Przeszkada mi też tyle śmierci. Ja rozumiem, to tragedia. Ale dlaczego aż tyle? Tak jakoś... mało przejmująco są one opisane. "Panie, ten i tamten nie żyją." "Och, Panie tamten również nie żyje". Śmierci jakoś do mnie nie przemówiły. |
|
|
|
 |
kayleigh
Nowicjusz

Dołączyła: 15 Lip 2009 Posty: 8 Skąd: znad książki
|
Wysłany: 2009-07-16, 23:22
|
|
|
Moje ulubione dramaty Szekspira to (w tej kolejności):
1. Król Lear
2. Makbet
3. Tytus Andronikus
4. Hamlet
5. Burza
6. Poskromienie Złośnicy
7. Sen nocy letniej
PS A kto czytał "Hamleta" Stanisława Wyspiańskiego? Ja kiedyś zarwałam noc przed egzaminem z poetyki, bo nie mogłam się oderwać. Wizja wystawienia tego dramatu i jego odczytanie przez Wyspiańskiego jest ucztą dla naszej wyobraźni i wspaniałym, niemal dekonstrukcyjnym, aktem analizy utworu! |
|
|
|
 |
Phantom13
Czytelnik

Wiek: 14 Dołączyła: 16 Lip 2009 Posty: 106 Skąd: Psary Lechawa
|
Wysłany: 2009-07-19, 11:52
|
|
|
Twórczość Szekspira jest... fascynująca
Z jego dzieł najbardziej podobały mi się:
- "Romeo i Julia"
- "Hamlet"
- "Sen nocy letniej"
|
|
|
|
 |
bella2001
Stały czytelnik

Wiek: 14 Dołączyła: 16 Cze 2009 Posty: 225 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: 2009-08-13, 22:51
|
|
|
| Wstyd się przyznać ale czytałam tylko "Sen nocy letniej", ale niedługo będę musiała przeczytać też "Romeo i Julię" bo to nasza lektura w drugiej gimie. Cóż "Sen.." był bardzo fajny, choć liczyłam na bardziej poplątane miłosne intrygi:P w połowie książki przewidziałam czym się skończy... |
|
|
|
 |
Juana
Nowicjusz

Wiek: 35 Dołączyła: 11 Sty 2010 Posty: 19
|
Wysłany: 2010-01-13, 21:43
|
|
|
William Shakespeare i jego działa to moja wielka pasja.
Pierwszym przeczytanym przeze mnie dramatem był- a jakże!- Makbet. Pamiętam, że zaczytywałam się w nim na przerwach bodaj w ósmej klasie szkoły podstawowej (ja jeszcze z tamtej "epoki").
Od tego czasu mam doń ogromną słabość. Moje ulubione?
- Makbet
- Hamlet
- Wiele hałasu o nic
- Juliusz Cezar
- Romeo i Julia
- Poskromienie złośnicy |
|
|
|
 |
|
|